Chelsea
Wpisany przez Natalia wtorek, 21 grudnia 2010 00:00
Chelsea z pewnością wiele w życiu przeszła ... ale i wiele osób o nią walczyło ... Kiedy w schrosniku uznano ją za nieadopcyjnego psa i chciano uśpić , przygarnieto ją i pokochano ... Niestety , pomimo wielu starań nowych opieknów przeszłość wciąż dawała o sobie znać i Chelsea trafiła pod troskliwą opiekę naszej koleżanki , która ze wszystkich sił próbowała wyprowadzić sunię na prostą , by na konie znaleźć jej dom ... I kiedy wydawało się , że Chelsea wreszcie będzie szczęśliwa , demony przeszłośi wróciły - z zupełnie niewiadomych powodów zaatakowała swoją nową panią , zadając jej dotkliwe rany na twarzy i rękach ... Niestety takie zachowanie zmusiło wszystkich do podjęcia z bólem serca niezwykle trdnej decyzji - uśpienia suczki ...
Wiek : ok. 2 lata
Lokalizacja : woj. mazowieckie/podlaskie
Watek Chelsi na forum (wiecej zdjec i opisy postepow suczki)
Chelsea to zachwycająca urodą 2-letnia suczka rasy siberian husky, o drobnej budowie ciała i wilczej urodzie. Trudno oprzeć się jej urokowi, onieśmielającemu spojrzeniu błękitnych oczu, nie podziwiać gracji z jaką się porusza. Przypomina dziką dostojną wilczycę, stworzoną dla przestrzeni, ruchu, biegu, pędu... Niestety, Chels za swoją urodę zapłaciła wysoką cenę...
Niezrozumiana przez człowieka, bita, poznała smak bezdomności, aż w końcu na wpół dzika trafiła do schroniska. Tam, wśród setek psów i nieznanych sobie ludzi jej lęk przed światem jeszcze wzrósł. Chelsea była wycofana, ludzi traktowała z dystansem, a kiedy czuła się zagrożona - potrafiła pokazać zęby. Człowiek, źle interpretując jej reakcje, przypiął jej łatkę psa agresywnego i nieadopcyjnego, groziło jej uśpienie. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności Chels trafiła na kogoś, kto nie potrafił przejść obok niej obojętnie. Niestety, sam nie radził sobie z socjalizacją suczki, trafiła więc pod opiekę behawiorystki. Pod wpływem osoby, która potrafiła zrozumieć jej język, Chelsea zaczęła się zmieniać. Małymi kroczkami, z dnia na dzień jej postępy były coraz bardziej widoczne. Poznawała ludzi, oswajała się z nimi, uczyła odnajdywać w nowych miejscach i sytuacjach. Reakcje lękowe powoli zaczęły się ograniczać. Z Chels można już poruszać się wśród ludzi, pod warunkiem, że się jej nie narzucają. Poprawiły się również jej relacje z innymi psami, zaczyna też ignorować koty.
Chelsea wprost kocha ruch, to typ psa-sportowca. Miała okazję biegać przy rowerze, jest również przyuczana do zaprzęgu.
Dla tego wspaniałego psa poszukujemy odpowiedzialnego, zrównoważonego opiekuna, który ma już doświadczenie z rasą. Chelsea wymaga spokojnego i łagodnego traktowania, poczucia bezpieczeństwa, nie może być narażona na ciągłe stresy. Potrzebuje dużej ilości ruchu. I, przede wszystkim - miłości. Będzie cudowną przyjaciółką dla kogoś, kto chciałby dać dom kolejnemu w swoim życiu siberianowi, dzieląc z nim zamiłowanie do wysiłku fizycznego.















